VIVALDI NEW VIBES

Nowatorskie opracowanie z elementami improwizacji oraz recytacjami sonetów Vivaldiego i Osieckiej

“Cztery pory roku” Antonio Vivaldiego “Cztery pory roku” Astora Piazzoli “Cztery pory roku” Agnieszki Osieckiej Skonfrontowane różne epoki
i różne emocjonalności…

Antonio Vivaldi żyjący we Włoszech w latach 1678-1741 swój cykl koncertów skrzypcowych, które świetnie znamy, pisał ok.1725 roku. Jego Cztery Pory Roku , to dziś jedno z najsłynniejszych dzieł muzycznych epoki baroku, jedna z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji na świecie.

W taki właśnie muzyczny sposób Vivaldi widział i czuł pory roku.

Opisywanie życia i przyrody środkami języka muzycznego jest tak stare jak sama muzyka. Elementy programowe i obrazowe Czterech pór roku Antonia Vivadiego sprawiają, że muzyka ta jest niezwykle namiętna. Niestrudzona wyobraźnia i solowe partie ukazują bardzo zróżnicowane sceny, a które stały się wzorcowe dla epoki późnego baroku. Cztery pory roku nawiązują do sonetów nieznanego autora (choć niektórzy przypisują autorstwo samemu Vivaldiemu), który w miły i często zabawny sposób opisuje krajobrazy kolejnych pór roku, czyniąc to nie tylko abstrakcyjnie o ile w odniesieniu do człowieka i jego przeżyć.

Ponad 200 lat później na innym kontynencie – w Ameryce Południowej, swoje “Cztery pory roku” (Cuatro Estaciones Portenas) stworzył Astor Piazzola, kompozytor tanga argentyńskiego.
Piazzolla widzi pory roku już inaczej. Na ile Świat się zmienił?

Zmieniła się stylistyka, ale emocje zostają te same…

Cztery Pory Roku Astora Piazzolli nawiązują do dzieła Vivaldiego ogólną inspiracją – wyrażenia muzyką upływającego czasu, naznaczonego piętnem natury. Kompozycje tych dwóch artystów dzieli jednak wiele. Piazzolla w swoim dziele przekazuje atmosferę życia w Buenos Aires, naznaczonego piętnem tanga. Ta muzyka rodzi się w tłocznych ulicach, zadymionych kawiarniach, ciężkim i wilgotnym klimacie. Jak większość twórczości Piazzolli, przenika je duch namiętnego tego namiętnego argentyńskiego tańca , które ten kompozytor wyniósł do rangi koncertowego poematu, barwnego i pełnego wyrafinowanych brzmień, przeznaczonego już nie tyle do tańca, co do skupionego słuchania. Cztery pory roku pierwotnie były czterema oddzielnymi utworami, które powstały w latach 1964-1969. Dopiero później kompozytor wpadł na pomysł, by je połączyć w formę suity.

Zespół powstał z inicjatywy skrzypaczki Anny Wandtke oraz kontrabasisty Sebastiana Wypycha. Skupia znakomitych muzykówz Polski i z zagranicy, zarówno solistów, jak i kameralistów.
Pod dyrekcją Sebastiana Wypycha artyści wykonują wiele różnorodnych programów, bardziej i mniej tradycyjnych, często przy udziale gości specjalnych decydujących o charakterze danego projektu (podobny model działania prezentuje Orpheus Chamber Orchestra z Nowego Jorku). Pierwotny skład The New Art Ensemble powstał w 2003 roku podczas The UBS Festival & Academy w Verbier. W ramach tego festiwalu zespół dał szereg koncertów w całej Szwajcarii.

Od tego czasu muzycy The New Art Ensemble występowali w wielu prestiżowych salach koncertowych, m.in. w większości polskich Filharmonii i Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie, także w ramach festiwali, m.in. Sezonu Kultury Polskiej w Rosji (Kostroma 2008), Festiwalu Muzyki Kameralnej w Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej, czy Muzycznego Festiwalu w Łańcucie.

Artyści podczas koncertu wykonują arcydzieło muzyki epoki baroku „Cztery Pory Roku” Antonio Vivaldiego, a także „Pory Roku” Astora Piazzolli w autorskim opracowaniu na skrzypce, bandoneon, akordeon i kontrabas.
Sonety „Cztery Poru Roku” autorstwa przypisywanego samemu Vivaldiemu do których kompozytor napisał koncerty oraz sonety Cztery Pory Roku Agnieszki Osieckiej recytuje Krystyna Czubówna.

Występują:

ANNA WANDTKE – skrzypce

Sebastian Wypych – kontrabas
producent, szef artystyczny, organizator, kontrabasistaUrodzony w 1977 roku w Warszawie. W roku 1996 ukończył z wyróżnieniem Państwową Szkołę Muzyczną imienia Karola Szymanowskiego w Warszawie w klasie kontrabasu. W tym samym roku zdobył I nagrodę na Ogólnopolskich Przesłuchaniach Klas Wiolonczeli i Kontrabasów w Elblągu, a w listopadzie 1997 roku zajął I miejsce oraz otrzymał wszystkie nagrody pozaregulaminowe na VI Ogólnopolskim Konkursie Kontrabasistów imienia A. B. Ciechańskiego w Poznaniu m.i./nagroda rodziny Ciechańskich, nagroda im. T.Pelczara/. Tego samego roku był finalistą 11th Tunbridge Wells International Young Concert Artists Competition.

W 2000 roku zdobył III nagrodę w konkursie YAMAHA YOUNG ARTIST w Warszawie. Stypendysta IV Edycji Programu “Młoda Polska” 2006/07 Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP za dotychczasowe osiągnięcia artystyczne. Jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie, klasy kontrabasu prof. Andrzeja Mysińskiego. Pobierał takżę nauki u Lee Mesh’a – solo kontrabasisty Metropolitan Opera New York. Jako muzyk kameralista współpracuje z wieloma zespołami oraz orkiestrami w kraju i za granicą – między innymi z Orkiestrą Kameralną “Wratislavia” Jana Staniendy, “Concerto Avenna” Andrzeja Mysińskiego, “Sinfonia Varsovia”, „Sinfonietta Cracovia”, czy Prima Vista. Jako solista występował z orkiestrami: Concerto Avenna, Mała Filharmonia, Sinfonietta Cracovia, The New Art Ensemble, Vladymirska Orkiestra Kameralna, czy Orkiestra Kameralna Filharmonii Narodowej. W roli solisty występował też z tak znakomitymi artystami jak; Robert Kabara, Tytus Wojnowicz, Piotr Stefaniak, Roby Lakatos, czy Dmitrij Sitkowietzki. Jako kierownik artystyczny, podczas koncertów prowadził od pulpitu orkiestry : Sinfonietta Cracovia, Capella Bydgosiensis, Filharmonia Rzeszowska, Orkiestra Kameralna Filharmonii Narodowej, The New Art Ensemble, Polska Filharmonia Bałtycka, Gdynia Sinfonia, czy St. Christoph Chamber Orchestra z Wilna. Współpracuje z czołowymi zespołami interpretującymi muzykę dawną, a w tym Il Tempo Agaty Sapiechy , Narol Baroque Władysława Kłosiewicza, Esentia Musica Tytusa Wojnowicza. Współzałożyciel i menedżer zespołu L’Ensemble Hyacinthus, którego solistką jest Ewa Małas-Godlewska z programem p.t. „La Farinella”. W latach 2000-2006, był członkiem The UBS Verbier Festival Orchestra Jamesa Levine’a, gdzie pelnił funkcję koncertmistrza grupy kontrabasów, współpracując z takimi dyrygentami jak; James Levine, Kurt Masur, Zubin Mehta, Valery Gergiev, Yuri Temirkanov, Neme Yarvi, Pavo Yarvi, Kent Nagano i wielu innymi. Jest współzałożycielem zespołów “Kameleon”, który współpracuje z wieloma czołowymi, polskimi aktorami i teatrami oraz zespołu TANGATA QUINTET, specjalizującego się w muzyce tangowej, a szczególnie w twórczości Astora Piazzolli, współpracując z solistą – Krzysztofem Jakowiczem. Kontrabasista i menadżer zespołu Machina del Tango współpracującego ze słynną śpiewaczką Susanną Moncayo oraz Anną Dereszowską. Na gruncie muzyki, eksperymentuje, łącząc muzykę klasyczną z elektroniczną, oraz wieloma stylami sztuki muzycznej. Kontrabasista The UBS Chamber Orchestra, gdzie współpracował ze skrzypkiem i dyrygentem – Maximem Vengerovem z którym dokonał nagrań koncertów skrzypcowych W.A.Mozarta dla wytwórni EMI. Współpracował także z solistami;Joshua Bell, Lang Lang, Leonidas Kavakos, Misha Mayski, Dimitri Sitkovetsky, czy Gabor Takas. Założyciel i szef artystyczny THE NEW ART ENSEMBLE. Pomysłodawca i szef artystyczny projektu „Tanga Świata” do którego zaprosił światowej sławy solistę – skrzypka – Robiego Lakatosa. Dokonał licznych nagrań dla wytwórni : Polskie Nagrania, DUX, Art Zone, Swiss Romande, Pomaton, RMF Classic, Alchemik, Polskie Radio, Telewizja Polska, czy EMI. Jest zapraszany jako wykładowca na Międzynarodowe Kursy Interpretacji Muzycznej – Nowy Sącz, Bałoszyce, Łomża, Pasym. W latach 2008-2011 prowadził klasę kontrabasu w Akademii Muzycznej w Gdańsku, a od roku 2011/12 prowadzi działalność pedagogiczną na Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie w specjalności gra na kontrabasie w klasie Prof. Andrzeja Mysińskiego. W 2012 roku ze skrzypaczką Anna Wandtkę dokonał polskiego pra- wykonania dzieła Krzysztofa Pendereckiego Duo Concertante na skrzypce i kontrabas. Prowadzi bardzo żywą działalność koncertową , jako solista i kameralista oraz organizacyjną i producencką.Działalność impresaryjną i organizacyjną prowadzi od 2007 roku kierując działaniami biura koncertowego Best-Art. Współzałożyciel i Wiceprezes Stowarzyszenia „Muzyka bez granic”. Od 2012 roku związany z Warszawską Operą Kameralną jako Kierownik Artystyczny Opera/Off. Pomysłodawca i dyrektor artystyczny festiwali PIĘKNY BRZEG SZTUKI oraz WISŁOSTRADA SZTUKI

Warszawski Duet Akordeonowy
Piotr Kopietz 
– muzyk, aranżer, kompozytor. Należy do grona kilku muzyków w Polsce koncertujących na narodowym instrumencie argentyńskim, bandoneonie oraz na rzadko spotykanej, francuskiej akordinie. W 2008 r. ukończył studia w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie na Wydziale Instrumentalnym w Klasie Akordeonu. W roku akademickim 2005/2006 w ramach stypendium studiował w Universität für Musik und darstellende Kunst Graz w Austrii w Klasie Akordeonu prof. Janne Rättyä. Wielokrotnie brał udział w Międzynarodowych Warsztatach i Kursach Interpretacji Muzycznej pracując pod kierunkiem takich mistrzów jak: Włodzimierz Lech Puchnowski, Fridrich Lips, Alfred Melichar, Mika Väyrynen, Jurij Shyshkin, Wiktor Romanko. Jest kilkakrotnym stypendystą Ministra Kultury RP i prezydenta miasta Opola, a ponadto laureatem kilkunastu ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów muzycznych, w tym m.in.: w Klingenthal (Niemcy), Castelfidardo (Włochy), Przemyślu, Mławie, Brzegu, Sanoku, Chełmie, Lublinie. Koncertuje solo, w zespołach kameralnych oraz z orkiestrami symfonicznymi w kraju i za granicą (Austria, Czechy, Niemcy, Ukraina, Włochy, Litwa, Wielka Brytania). Współpracuje m.in. z Filharmonią Narodową, Filharmonią Krakowską, Teatrem im. J. Słowackiego w Krakowie. Jest współzałożycielem i kierownikiem artystycznym kilku projektów muzycznych i zespołów kameralnych. Nagrywa muzykę klasyczną oraz rozrywkową dla teatru, filmu, radia i telewizji.

Jacek Małachowski – akordeonista, kameralista. W 2008 r. ukończył studia na Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie akordeonu prof. Jerzego Jurka. Swoje umiejętności doskonalił ponadto podczas Międzynarodowych Kursów Interpretacji Muzycznej m.in. pod kierunkiem takich artystów jak: Friedrich Lips, Jurij Shyshkin, Mika Väyrynen, Alexander Dmitriew, Vladimir Murza. Jest dwukrotnym stypendystą Prezesa Rady Ministrów oraz fundacji J&S Pro Bono Poloniae oraz laureatem kilkunastu ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów muzycznych, w tym m.in.: Międzynarodowy Festiwal Muzyki Akordeonowej Przemyśl 2000 r.- I nagroda; Mławski Festiwal Muzyki Akordeonowej 2001 r. – I nagroda, 2003 r. – II nagroda, 2004 r. – I nagroda ; 2006 r. – I nagroda; Ogólnopolski Konkurs Akordeonowy Muzyki Rozrywkowej i Popularnej Giżycko 2001 r. – II nagroda; Ogólnopolski Konkurs Akordeonowy Chełm 2007 r.- I nagroda; Ogólnopolski Konkurs Akordeonowy Chełm 2004 r. – II nagroda; Międzynarodowy Konkurs Akordeonowy im. Andrzeja Krzanowskiego Czechowice – Dziedzice 2006 r. – II nagroda; Międzynarodowy Konkurs Akordeonowy Klingenthal 2007 r. – III nagroda w kategorii kameralnej i nagroda specjalna „Za Najlepsze Wykonanie Utworu Obowiązkowego”. Ponadto uczestniczył w nagraniach radiowych i telewizyjnych, w tym: MDR Figaro w Lipsku; Radio Ukraińskie; Telewizja Ancona; Telewizja „Odessa”; Polskie Radio Program II; Polskie Radio Bis. Współpracował z Krakowskim Baletem Dworskim Cracovia Danza oraz z Polską Orkiestrą Radiową gdzie jako jeden z solistów wykonał Oratorium Arbor Vitae Jerzego Maksymiuka, pod dyrekcją kompozytora. Koncertował i nadal koncertuje solo, w zespołach kameralnych oraz z orkiestrami symfonicznymi w Polsce i za granicą (m.in.: Niemcy, Włochy, Litwa, Austria, Słowacja, Czechy, Ukraina). Aktualnie współpracuje z Estradą Kameralną Filharmonii Narodowej oraz z kilkoma zespołami kameralnymi, a ponadto działa aktywnie jako muzyk i konsultant z wieloma Instytucjami Kultury oraz kompozytorami w Polsce i za granicą.

Krystyna Czybówna – dziennikarka, prezenterka telewizyjna, lektorka.
Pracę dziennikarki rozpoczynała w radiu. Od 1991, przez wiele lat, współpracowała z nadawaną w TVP2 Panoramą. Była wówczas jedną z najbardziej popularnych polskich prezenterek. Otrzymała czterokrotnie nagrodę Telekamer w kategorii “Informacje” (1998, 1999, 2000 i 2001). Jest również lektorem wielu filmów dokumentalnych, głównie przyrodniczych.

Jako lektor czyta przede wszystkim dla Baby TV, TVP, TVN Style i Planete. Współpracuje z Polskim Radiem, m.in. przy realizacji słuchowisk, audycji muzycznych i czytaniu książek. W Programie 3 Polskiego Radia jest lektorką audycji muzycznej Pod dachami Paryża autorstwa Barbary Podmiotko. Jej głos usłyszeć można także w sygnale muzycznym Faktów RMF FM (jako przerywnik pomiędzy informacjami), w wakacyjnym radiowym serialu przyrodniczym Co w trawie piszczy (RMF FM) oraz na polskim kanale Animal Planet.

Wiosna

Koncert nr 1 E-dur „Wiosna”. Radosne tutti otwiera I część(Allegro): „Wiosna nadeszła już” ogłasza odpowiedni cytat z sonetu, a w muzyce słychać śpiew ptaków (tryle i staccata 3 solowych skrzypiec), szmer wody i powiew wiatru (szesnastkowe linie skrzypiec). Po krótkiej burzy z grzmotami (tremolo smyczków) i błyskawicami (szybkie pasaże i figuracje) powraca pogodny nastrój. Utrzymana w prostej formie pieśń części II (Largo) ukazuje pastoralną scenę- spoczywającego na ukwieconej łące pasterza „z wiernym psem u boku” (imitujące „szczekanie” altówki). Część III (Allegro) o charakterze siciliany to radosny Taniec wiejski, w którym biorą udział także nimfy; z orkiestry dochodzą dźwięki dud i fujarki.

Lato

Koncert nr 2 g-moll „Lato”. W części I (Allegro) maluje kompozytor podobną jak w pierwszym ogniwie poprzedniego Koncertu scenę, lecz rozgrywającą się w obezwładniającej atmosferze skwarnego letniego dnia: znowu odzywają się głosy ptaków (kukułki, turkawki, szczygła), znowu zrywa się lekki wiatr (wysokie smyczki) i znowu nadciąga nawałnica, wśród której daje się słyszeć płacz przestraszonego chłopca (żałosna melodia solowych skrzypiec). II część (Adiego e piano- Presto e forte) nie przynosi jednak tym razem uspokojenia. Najpierw zmęczonych wieśniaków nękają dokuczliwe muchy i insekty (solowy śpiew skrzypiec, z uporczywym towarzyszeniem punktowanych grup szesnastkowych), a potem gromadzą się znowu nad ich głowami złowrogie chmury (szybko powtarzane szesnastki), które w III części (Presto) niszczą gradem „kukurydzę i dumnie wyprostowane zboże”. Jednolicie dramatyczny nastrój tego obrazu osiąga kompozytor takimi muzyczno-technicznymi środkami, jak : tremolo, szybkie pochody gamowe, łamane akordy, niespokojne figury basowe czy wirtuozowskie efekty solowych skrzypiec.

Jesień

Koncert nr 3 F-dur „Jesień”. I cześć (Allegro) przedstawia chłopską zabawę z wesołymi tańcami: „Tańcami i śpiewem świecą wieśniacy radość ze szczęśliwych zbiorów” – mówią słowa sonetu. Ale w dwóch solowych epizodach przedstawia Vivaldi dowcipnie również tych, co przebrali miarkę w piciu (rozłożone na niemal trzy oktawy akordy, trzydziestodwójkowe bieginki, grupy szesnastkowych triolek) i wreszcie zasypiają (coraz powolniejsze solo skrzypiec wygasa w fermacie). Sen pijanych- taki tytuł nosi II część (Adiego molto), która jest w istocie pozbawionym elementów ilustracyjnych nastrojowym pejzażem nocnym (partia violino principale wtopiona jest tu w migotliwe brzmienie całego zespołu). Myśliwskie fantary otwierają Finał (Allegro) – Polowanie, którego etapy znaczą sola skrzypcowe, a zakończenie zwiastuje powracające w tanecznym wigorem ritornello.

Zima

Koncert nr 4 f-moll „Zima”. Ritornel I część (Allegro non molto) symbolizuje trzaskający mróz (monotonne staccato smyczków i tryle solowych skrzypiec), zaś bardzo realistyczne dźwiękowo epizody solowe obrazują kolejno: dojmujący wiatr. „zagrzewanie się biegiem i przytupywaniem”, a nawet „szczękanie zębami” (nawarstwiające się ósemki altówek, szesnastki ripienistów i wykonywane w podwójnych chwytach trzydziestodwójki solowych skrzypiec). Pożądany, „ciepły” kontrast przynosi II części (Lagro), której muzyka mówi o tym, jak miłe są chwile spędzone w zaciszu domowym przy kominku (śpiewana melodia solowych skrzypiec wraz z altówkami), kiedy na dworze pada (pizzicato ripienistów).

Antonio Vivaldi – Sonety „Cztery Pory Roku” 1/ Wiosna

Wiosna już nadeszła i ptaki wesoło
Radosną swą pieśnią wieszczą jej przybycie;
Zefir łagodnym tchnieniem fale toczy wkoło Potoków,
co rwą bystro, skąpane w błękicie.
Błyskawice i grzmoty, które w krąg słyszycie,
Wysłano, by ogłosić nowej wiosny tchnienie;
Ptaszęta przerywają zimowe milczenie,
Znowu śpiewem swym dzwoniąc na podniebnym szczycie. I wnet się rozchodzi nad pola i drzewa
Szmer kwiatów, traw i liści w noworodnej pysze, Kózka drzemiąc na słońcu gnuśnie się wygrzewa;
Wiejska kobza ją do snu łagodnie kołysze.
Pasterz nimfę porywa, a w tańcu im śpiewa Wiosna, zaglądając w lśniących oczu ciszę.

2/ Lato
W pełni lata, gdy słońce wysoko w zenicie,
Ludzie i stada więdną od spiekoty.
Kukułka zakuka i ptasie zaloty
Turkawek i szczygłów budzą leśne życie.
Zefirek powiewa, lecz wnet go wypiera Boreasz swarliwy i rusza swą drogą.
Na łące pasterz nagle zdjęty trwogą
Przeczuwa wichurę i w niebo spoziera.
Porzuca odpoczynek, zrywa się po chwili, Z niepokojem czeka błyskawic i grzmotów. A muchy tną natrętnie i wirują rojem.
Tak, pasterz zna przyrodę, instynkt go nie myli: Już niebo błyska, piorun walić gotów
I grad łamie zboże, co na polu stoi.

3. Jesień
Tańcami i śpiewem świętują wieśniacy
Radość z pomyślnego na swych łanach zbioru.
Wielu z nich się z Bachusem zadawszy po pracy,
W sen zapada, nie bacząc na rozmach wieczoru. Porzucają zajęcia, tańczą i śpiewają,
Na co rześkie powietrze skutecznie nakłania,
Zaproszenia jesieni skwapliwie słuchają, Ciągnąc huczne zabawy choćby do zarania.
Myśliwy, dzierżąc strzelby, wyrusza świtaniem, Trop w trop dąży, nie dając wymknąć się zwierzynie,
Co umyka zaszczuta psów i rogów graniem.
Nim nagonka wyruszy, zwierzyna łan minie,
I choć łowczy się czasem błaźni pudłowaniem,
To zmęczona ucieczką, osaczona – ginie.

4/ Zima
Przemarzłym mną miotają przenikliwe chłody,
Wiatr pędzi tumany, zrywa nawałnice, Przytupując szybko przebiegam ulice Zaciskam zęby, zgrzytam, tęsknię do zagrody. Gdziem przy łagodnym ogniu pędził błogie chwile,
Gdy na zewnątrz ziąb trzymał, deszcz zacięty padał.
Drobne kroki na lodzie kruchym lekko stawiam,
Boję się ślizgawicy, nie upaść się silę.
Wszystko na nic, padamy, młody czy też stary Zaraz zrywa się, biegnie gnany wichrów zgrają; Wokół zdradliwe trzaski lodu wciąż słyszymy.
Byle prędzej do domu. Lecz i tu przez szpary Sirocco i Boreasz w walce docierają,
Byśmy nie zapomnieli o potędze zimy.

Agnieszka Osiecka – Sonety

1/ Sonet wiosny
Bóg czarną chustę zdjął z powietrza. Znów młoda wiosna siły zbiera.
Ta co od świtu była bledsza, Poróżowiała. Primavera.
Szumi fontanna musująca
I grzeczny Zefir dzień otwiera. Zaś anioł zimy wzdycha drwiąco, Lecz brak mu siły. Primavera. Patrz jak tej nimfie piersi rosną. 36 Pasterz z miłości już umiera,
Już pachnie wiosną, pachnie wiosną.
La primavera.

2/ Sonet lata
Pachnący wietrzyk zdrów i syt kołuje pod upałów szatą, I w organowy skalny rytm ustawia swoje szyki lato.
I szumią zboża w miłej męce,
I zieleń kłania się granatom.
Języki ludzkie i zwierzęce Olbrzymim chórem sławią lato. Improwizuje ptak szalony, Wygina szyję do błyskawic,
I płynie śpiew nieutulony,
I błyszczą oczy młodych pawic. 37 Nie byle jakie psoty wieszczę.
Księżyca sopran śle kantatę,
Ach, młode lato, młode jeszcze.
Ach, L’Estate.

3/ Sonet jesieni
Jeszcze się tańczy w pustych winnicach, Jeszcze się tłuką wiejscy obwiesie,
Ale już woda stygnie w krynicach,
I w krąg taneczny już wkrada się jesień. Słońce jak blada róża przekwita.
Ponad dzwonami wiatr chmury niesie. Młodego wina kadź już wypita
I wieczór z wolna przepływa w jesień. Tłuścieją kosze, beczki, piwnice,
Jak wielkie maki błyszczą pożary.
I nocny motyl ginie w zachwycie. Buszują deszcze w nizinach szarych
I ociężale suną spódnice.
Wciąż więcej śmierci, wciąż więcej kary. To jesień.

4/ Sonet zimy
To było tak jak gdyby nagle
Wypełzły wszystkie chłody z katedr
I czarny wiatr wzdął białe żagle
I smagnął morze niczym batem.
Już do kominków dłonie lgną,
Matki niemowlakom mruczą, Zadowolone lalki śpią,
Powolne sny się mlekiem tuczą.
I coraz więcej jest Baroku
W rysunku chmur i w ludzkim wzroku. Wtem rumor, łomot, huk i trzask
To nieznajomy obcy wicher,
To niespokojny ognia blask, Skończyły się wieczory ciche
Co snuły w sercach baśń misterną. To zima, basta, kres. L’Inverno.

One Reply to “VIVALDI NEW VIBES”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.